Rzeka mego życia czasem wzbiera po brzegi
wypełnia się wieloma wątkami
przeplata warkocze
tajemnic radosnych
i bólu starodawnego ukąszenia
niech wciągnie mnie na nowo wir Miłosierdzia
wypłynę na brzegu odkupienia
wpatrzony w Światło Bez Zachodu
Menu główne: